OłNoł2
 02-02-2014
Prezentujemy wywiad nr 2, przeprowadzony na potrzeby programu MHNR7 z Komendantem Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju - Edwardem Deberny ...ze szczególną dedykacją dla Marty - największej fanki Strażaków w naszym zespole

D: Czy według Pana, ludzie wystarczająco dbają o swoje zdrowie ?
Komendant: Wiesz , mam trochę lat i z perspektywy mego wieku mogę powiedzieć, na pewno ludzie którzy nie zetknęli się z chorobą swoją czy swoich najbliższych , nie bardzo przywiązują wagę do tego czy wszystko jest dobrze, lekceważą badania , lekceważą
ostrzeżenia organizmu i do póki nic się nie dzieje uważają że ich to nie dotyczy , że ich nic złego nie spotka, im jest to niepotrzebne , dopiero jak coś się stanie , człowiekowi się wówczas oczy otwierają i zaczyna o tym myśleć.Stwierdzam właśnie z perspektywy mojej , że zwłaszcza ludzie młodzi którzy nigdy nie zetknęli się z chorobą nie przywiązują do tego wagi, jednak są również osoby które doświadczyły choroby i bardziej
przywiązują uwagę do swojego zdrowia i badań profilaktycznych, dostosowania odpowiedniego stylu życia , zwłaszcza do odpowiedniej diety.
D: Jak Pan myśli , z czego może wynikać ta niedbałość o swoje zdrowie ?
K: Ja myślę , tak jak wcześniej powiedziałem , że ludzie myślą że ich to nie dotyczy , ich to nie spotka , a okazuje się ze jak czytamy, w prasie, w telewizji, czy
Internecie że choroba, a zwłaszcza nowotworowa dotyka każdego, od małych dzieci do osób starszych.
D: Jak Pan ocenia ryzyko zachorowań w swojej grupie zawodowej ?
K: Strażacy wywodzą się ze społeczeństwa , i jak społeczeństwo dotykają choroby , tak i strażacy , staramy się stosować profilaktykę , jesteśmy regularnie poddawani badaniom kontrolnym na różne zagrożenia ,
na zagrożenia o których mówimy – chorobami nowotworowymi, my w naszej pracy spotykamy się z różnymi zagrożeniami, między innymi występują podczas pożarów gdzie występują różnego rodzaju toksyny spalania, ja również mamy kontakt z różnymi rodzajami chemikaliów, bierzemy również udział przy różnego rodzaju wypadkach drogowych. Staramy się używać każdego rodzaju najlepsze sposoby
zabezpieczeń bo niesprawny ratownik, to żaden ratownik.
D: A jak Pand , dba o swoje zdrowie na co dzień? Stosuje Pan jakąś profilaktykę ?
K: Wcześniej nie przywiązywałem wagi do swojego zdrowie, lecz kiedy musiałem przejść okresowe badania, które musiały wyjść pozytywnie ponieważ inaczej nie byłbym dopuszczony do służby. Miałem w życiu taki epizod który
mną wstrząsnął i zacząłem bardziej się nad sobą zastanawiać nad swoim zdrowiem. Jak dbam o swoje zdrowie ? Ruch przede wszystkim, mimo że mam mało czasu , to staram się nie zaniedbywać spacerów przynajmniej półgodzinnych, w tej chwili pogoda jest jaka jest i nie bardzo nadaje się na wieczorne spacery ale mam w domu siłownie , taką z prawdziwego zdarzenia , którą wyposażam
sukcesywnie, w której co dnia , z wyjątkiem niedzieli , muszę przejechać taką normę 30 km, z odpowiednim obciążeniem , ale jak jest fajna pogoda wolę marsze , jazdę na rowerze, ale zdecydowanie preferuję nording-walking, po prostu wspaniała dyscyplina , trochę taka dla leniwych , ale kiedy prawidłowo się chodzi to 90% mięśni człowieka pracuje .
D: A jak Pan sądzi , Pańska
choroba dotknęłaby bardziej Pana czy rodzinę ?
K: Tak, gdy zachorowałem , moja pierwsza myśl była taka co będzie z rodziną, bo podczas choroby człowiek ma dużo czas na przemyślenia , gdy leży się na noszach , z rękoma ułożonymi na
brzuchu i nie wolno niemi ruszać, bo mogą się połamać, jak się jest podpiętym do różnorodnych aparatur i one taki pikają, to daje dużo do przemyślenia , myślałem w tedy właśnie o rodzinie o pracach które zacząłem a nie skończyłem. Sądzę że choroba dotyka bardziej rodzinę chorej osoby, niż samej osoby , na pewno chora osoba też ma pewne obawy ale nie w tak dużym stopniu jak rodzina.
D: A co Pan sądzi o naszych działaniach?
K: Nie zastanawiałem się nad tym , ale sądzę że każda działalność która ma na celu propagowanie zdrowego stylu życia, to jak najbardziej ma sens, a zaangażowanie młodzieży w waszym wieku jest szczególnie ważne, sądzę że ma to jak najbardziej sen i chwała Wam za to .
D: A czy chore osoby powinno się wyręczać? Często członkowie rodzinny we wszystkim starają się wyręczać takie osoby , czy jest to prawidłowe?
K: O nie , nie takie osoby trzeba normalnie traktować, oczywiście trzeba mieć też na uwadze że czasami chora osoba , zwłaszcza która choruje na raka i jest po chemioterapii , jest osłabiona, pod wpływem leków, może się różnie zachowywać i trzeba brać na to poprawkę , ale nie można jej
odizolowywać od codziennego życia, oni muszą żyć normalni, oni chcą żyć normalnie, wręcz odwrotnie trzeba ich zachęcać i motywować.To wszystko.

Bardzo dziękujemy za poświęcony Nam czas i szczere odpowiedzi na wszystkie Nasze pytania ;)


PATRONI HONOROWI:
top